Przejdź do treści

O mężu

O szczęściu
Niech nawet nie marzy Ze coś się zdarzy Niech nawet nie myśli Że będą dobra korzyści bo mnie sprzedał Wielki Pan który był moim ojcem I przez to zła kojcem Jemu chodziło o wszystkie dziewczyny Które są jak maliny Które nie chcą być uszczęśliwiane I dlatego przez zło witane Mąż z kolei ożenił się Danutą Wielce szanowaną dziewczyną Która mi kolor włosów zmieniła I w ogóle nie wyła Wo gule to była nawet szczęśliwa To wszystko mówi szczęśliwa operowa diwa.
72 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie