Przejdź do treści

Wiersz dla profesorów Uniwersytetu Jagielońskiego

Pamięć
Profesorów Uniwersytetu Jagielońskiego wojskowi w obozach pomordowali Bo tak ich prawości się bali Bo byli pierwowzorami mądrości I uczciwości Uczyli wszystkich sprawiedliwie I pomordowani zostali przez złe wyroki, nieuczciwie W wiezieniach i obozach byli tak złem przemocą i okrucieństwem zmęczeni Że dla tych ludzi śmierć była wybawieniem, a nadal byli męczeni Skąd pochodzi zło jeśli jest Bóg? Który wyratować ich nie mógł A to wojnę utwierdziło I dlatego gazem bojowym Polaków zło myło Wojskowi ach wojskowi mordercy wielcy Którzy od zła swojego w tej dziedzinie nie mają równego sobie tak mówi Seweriusz i inni mędrcy. Przez to zapomnieli całą swoja historie I nie pomogła im nawet prośba cicha o ocalenie składana przez bohaterów Nie pomogły tym bardziej czołgów szyki A ni wykręty i głupawe sługusów myki W zapobiegnięciu wojnie i ocaleniu profesorów pomorze jak kamyczek ten rękopis I tatrzańskie skały Serc Polskich płacz przez wieki wielki Od niemocy wojennej stęki Bo wszyscy chcą wojennego rewanżu I proszą bohaterów młodych aby nie zapominali
66 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie