Przejdź do treści

Wiersz o rozmowach prowadzonych nocą

Egzystencjalne
Nocą do mnie mówisz głosie drogi Chodzą słuch że podsłuchuje nas nie jeden naród mnogi Podobno radio i gazeta to retransmitują Bo kobiety znowu marzą o rozmowach ze swymi mężemi srogimi A oni zupełnie nie muszą mieć takiej utalentowanej Gabrysi Tego uczą nauczycielki Wiesie Której dziś z pokłonem imię równam na Gabrysie To mój prezent drogi Za ich nauczycielski wygląd srogi
161 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie