Przejdź do treści

KWIATY POLSKIE

Patriotyzm
Posłuchajcie moi mili, przemysł lekki rozwalili. Wyprzedali, co się dało, nam niewiele pozostało. W myśl zbrodniczej tej doktryny bezrobotne są dziewczyny. Przedstawiam ich czas niedoli na przykładzie panny Joli. Nic do niej nie docierało, nasze dziewczę rozpaczało. W wielkim żalu i boleści przepłakała dni czterdzieści. Nie pomogą próżne żale, bo żyć trzeba jakoś dalej. Gdy już morze łez wylała, biznes-plan opracowała. Do urzędu się zwróciła, żeby Unia dołożyła. Gdy urzędnik ją zobaczył, tak jej odpowiedzieć raczył: ,,Ma odpowiedź będzie krótka - tak wygląda prostytutka. Won mi stąd, fora ze dwora, radzę ci szukać sponsora!''. Jak to bywa w takiej chwili, sponsorzy się pojawili. Prężną wsparła korporację, czerpiąc z pracy satysfakcję. Składam hołd i nie bez racji załodze tej korporacji. Są towarem eksportowym, naszym dobrem narodowym. Na obrzeżach miast w Ojczyźnie w dzień deszczowy czy upalny, stoją jakby na paradzie - to komitet powitalny. Gdy przemierzasz Rzeczpospolitą, widzisz, jak przy drogach kwitną. Maki, głogi, rozmaryny, panna Jola i Maryny. Czesław Grabowski
44 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

I
iron1 10 lat temu
Szanowny Panie Czesławie.......w pięknym poetycki stylu..........wyłożył Pan to, co mi na sercu leżało ...... Dziękuję
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie