Przejdź do treści

Wierzę

kamienne drogi kaleczą stopy cierniem usłane ścieżki ciągnę wózek z bagażem minionych lat, nasza golgota ból i cierpienie codzienne umieranie łzy i zwątpienie, złamany krzyż czerń beznadziei ciężko już iść, a jednak wierzę mój Jezu w miłosierdzie ufnie wzrok ku niebu wznoszę prosząc o łaskę zbawienia
106 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
jak kiedyś koń wóz ciągnął po trotuarze tak dzisiaj człowiek wózeczek po asfalcie,też życie niesie łzy i zwątpienie kiedy krzyża brak co mówi pamiętaj o mnie bo każdy miłosierdzia chce jak też nie każdy chodzi z całej stopy bo niektóry na palcach przeleci czerń beznadziei w tańcu tak i przy różańcu w:)
D
Dan Mur 12 lat temu
witaj ..mądre słowa,dziękuję ,radosnych świat życze
Arcygrafoman 12 lat temu
To jest świętokradztwo! Kto tak siebie porównuje do Jezusa- tak nie można. Minus.

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie