Przejdź do treści

Sześć lat

Egzystencjalne
Czułam łzy Spadały mi w serce Słyszałam oddech Nierówną linię dyszy Zamykałam oczy Krzykiem dławilam ból Oddaj mi rozpacz Poniosę w ramionach Wygładzę udrękę Wstaniesz Pofruniesz Synu mój
60 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
daroskwaro69 3 lata temu
współczuję
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie