Przejdź do treści

„Apostrofa dla każdego – czyli moja Inwokacja dla rodziny”

O życiu
-Rodzinko Tyś cała jest ojczyzną moją Ty jesteś jak miłość, bezpieczną i wolną Ten tylko się dowie kto cię cenił nad życie A utracił w dzieciństwie popłakując skrycie. Dziś po latach twą wartość widzę i opisuję Bo strasznie tęsknię i ciebie mi brakuje. Dziś piękno i twoją siłę w całej swej krasie Widzę i opisuję dla potomnych by ich ostrzec raczej, Że rodziny jak zło konieczne traktować się nie godzi. Panno Święta co ostoją jesteś prowadząc nas z trudem Ty, co dom rodzinny ochraniasz, a z nim jego wierną Matkę Gdy Jej dzieci do zdrowia przywracałaś czasem... Proszę byś dziś przeniosła moją utęsknioną duszę Do tych Wrocławskich przepięknych pagórków leśnych, Do tych Siechnicy kwiecistych łąk zielonych, Szeroko nad błękitną Odrą jak dywan rozłożonych; Tam zakochany wędkarz nad tą niebiańską wstęgą rzeki Siedzi i o szczęśliwej rodzinie myśli swoje krzepi. Miłość w rodzinie niczym delikatny wiatr Wciąż płynie szukając spokoju który wiele jest wart Tak właśnie postrzega swoją kochaną rodzinę Ten co dąży do swej ojcowskiej opiekuńczości Wciąż przypominając jej o więzi jaka ma ich łączyć Do wzajemnej ludzkiej godności Tylko rodzina zwarta, oddana wzajemnej miłości Stanowi nierozerwalną siłę w swej doskonałości Niosącą wzajemną pomoc jej członkom i wiele radości. Autor: Edi Z.
69 odsłon
Tagi: #Edi Z.

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie