Przejdź do treści

Marmurowa

Pamięć
biało czarna sala w lustrach odbite światło lamp tańczyło kryształem moja matka siadywała sama przy białym stole smutna nie patrzyła dalej wiedziała choroba była nieuleczalna jeżdziła do wnuczek szczęśliwa uśmiechnięta jakby wszystko zło było za nią wróciło światła w krysztale zgasły zmarła tak młodo jej małe wnuczki pytały dlaczego
75 odsłon

Komentarze (14)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

nieanna 9 lat temu
szczere, niewydumane choć zapis oryginalny
Ewa Hulak 9 lat temu
anno dziękuję,chciałam żeby to była proza poetycka , szczera .Inny przekaz, prosty
pomogłaś swoim komentarzem :)
wielka sowa 9 lat temu
tutaj nie ma ani prozy ani poezji,
jakies impresje dziennikarskie
moze nawet reporterskie nic wiecej


zostałyśmy za bardzo same .

te slowa sa oryginalne reszta retoryka
Ewa Hulak 9 lat temu
dzięki sowo
leopard 2 9 lat temu
Ewo Hulak o :)

nie dziękuj wielkiej sowietokmiot burak i półanalfabeta
powiedz raczej:

współczuję ;(
i
w czym mogę pomóc? :))
Ewa Hulak 9 lat temu
leopard dzięki za porady , + jest ważny
DARTANIAN 110 9 lat temu
Znam ten nastrój :-)
Pozdr
Ewa Hulak 9 lat temu
wielobarwna tak się cieszę jak czytasz dzięki
Ewa Hulak 9 lat temu
jw zaglądasz i jest super , pozdrawiam
Ewa Hulak 9 lat temu
Ewa Hulak 9 lat temu
Ewa Hulak 9 lat temu
zyga dziękuję bardzo , jak zawsze szczerze oceniłeś , pracuję nad tym ale wolno,
.Czytam i czytam i poprawiam i piszę , ale jakoś tak szaro ....pozdrawiam Cię
serdecznie
zyga66 9 lat temu
:)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie