Przejdź do treści

milczenie

Melancholia
jest we mnie tylko cisza nie opowiadam wypatruję myśli jak motyle odleciały chwilą oczarowane nawet sosna rozłożysta nie ozdobiła zielenią poczekajcie na mnie wrócę z miłością przygarnę uśmiech nie będzie serce wylęknione nagością brzozy gałązki drgają słyszę muzykę w moim ogrodzie opadły liście skurczone szeleszczą pod nogami wejdę wyżej na wzniesieniu lepiej widzę jesień zatańczy jeszcze pochwycę myśli moje
84 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

nieanna 8 lat temu
delikatnie i z mądrymi odniesieniami. popraw sobie rozłożysta
zyga66 8 lat temu
iście jesienna melancholia Ewo, serdecznie pozdrawiam :)
Ewa Hulak 8 lat temu
ann dziękuje , :)
Ewa Hulak 8 lat temu
jesienna zyga , :) pozdrawiam
K
kaja-maja 8 lat temu
nawet sosna rozłożysta
nie ozdobiła zielenią
poczekajcie na mnie
wrócę z miłością'

łaj jaki przeskok
wielki jakby las się przeskoczyło
i po jego drzewach wyżej się pnęła
niczym myśl,samotności myśl ciszyw:)
F
fregamo 6 lat temu
o całkiem
pozdrawiam
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie