Przejdź do treści
na brzegu skarpy chwyciłeś moją rękę obejmowałeś ramieniem mocno czułam ciepłe dłonie drzewa odchyliły gałęzie przystroiły drogę światłem prowadziłeś mnie na łąki do stawu gdzie olbrzymi dąb pamiętam na korze wyryte moje imię bogatsi pamiętaniem nie traćmy marzeń kochajmy obudziłam się nie proś o śniadanie spaliłam grzanki sen uleciał Ewa Radziej Hulak
73 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 7 lat temu
Ostatnia zwrotka Ewo wybija z tych rozważań, moim zdaniem za dosłownie. Jeśli zakończyłabyś Ewo wiersz na poprzedniej zwrotce byłby ładniejszy.
Pozdr
5 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie