wchodzi
osiada zapada głęboko
ciężki sapiący zimny
jak kukła
ociekasz nim
już nie oddychasz czekasz
cień mniejszy
malutki jakby
cisza ponaglała.słońce
ogrzewasz się
ciągniesz nie wiadomo co
z tym marniutkim cieniem
stoisz wyczekując
kiedy złapiesz oddech
62 odsłon
Ogrzewasz się,
ciągniesz nie wiadomo co,
z tym marniutkim cieniem
stoisz wyczekując,
ostatniego oddechu