Przejdź do treści

Smutna

O sobie
patrzę w czerń nocy niespokojna co przyniesie jutro czekam na poranek nie widzę drzew przytulam twarz do szyby znajomy rysunek sosny przywołuje spokój dłonie na szkle odcisnęły piękny wzór dostałam w prezencie kolory poezji zobaczyłam dalej za topolami modrzewiem daleko od wypatrzonej brzozy olbrzymie świerki pochylone nad jasną drogą pójdę jutro odważniejsza 22 11 2018 Ewa Hulak Radziej
113 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 7 lat temu
Piękne zakończenie wiersza Ewo. Za wyjątkiem połowy pierwszej zwrotki cały wiersz jest bardzo ładny, udany.Pierwsze dwa wersy pierwszej zwrotki są ładne, wymowne ale pozostałe dwa kontrastują tworzą przeskok i zbijają atmosferę. Słowo poranek jest może za wcześnie a gdyby tak:dłonie na szkle odcisnęływzór pięknego poranku, ale to dopiero w trzeciej zwrotce a pozostałe dwa wersy pierwszej powinny być w tonie dwóch pierwszych A dalej Ewa tak jak jest.Pozdr:-)
Ewa Hulak 7 lat temu
Witaj Dart, dziękuję, inaczej zapisałam, pozdrawiam :)
leopard 2 7 lat temu
człowiek i przyroda a relacje międzyludzkie jakie to piękne
DARTANIAN 110 7 lat temu
...I teraz jest bardzo ładnie
Pozdr
Ewa Hulak 7 lat temu
Dart pozdrawiam :)
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie