Przejdź do treści

wczoraj

O życiu
niespokojna szłam patrzyłam na konie biegły blisko czułam się wolna poezja dotknęła dnia upadnę w sen nie pytam kiedy niespodziewana wiadomość boli teraz daj mi czas Panie Boże cieszyć się słowem zawsze jesteś blisko prowadzisz mnie dziśiaj chcę się zatrzymać jeszcze przed domem dumne hortensje kocham światło pulsuje w moim ogrodzie miłość zabiorę na drugą stronę
66 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 8 lat temu
peel dostał wiadomość że czeka go podróż na drugą półkulę chce zabrać miłość niepotrzebnie bo tam jej dostatek :)
K
kaja-maja 8 lat temu
dzikość ma wolność
której nie jeden człowiek nie ma
z własnej głupoty w:)
też zbyteczne są słowa na naiwność
jak też lekarza co wystawia literkę 'p'
bo Słowo tak szybko nie upadnie
jak człowiek ze swoim rozumem
kiedy Poezję pisze za kratkami
czyżby wcześniej nie umiał
albo inny rozum miał
który nie tylko dzisiaj daje wstrzemiężliwość
na rozterki wewnętrze,bo zewnętrzne zawodza w:)
*Mystique* 8 lat temu
Końcówka świetna...
Ewa Hulak 8 lat temu
dziękuję wszystkim za komentzrze , cieszę się że czytaćie :) pozdrawiam
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie