Przejdź do treści

Dźwięki ciszy

Tęsknota
Czyj to cień pod drzwiami niewyraźnie się znaczy, I symbolicznie ze światła smugą majaczy? Już słyszę desek skrzypienie starej posadzki, W eterycznej przestrzeni dźwięków, ciszy trzaski. Słychać kroki? Może to wiatr tylko spod strzechy? Lub na dachu wiewiórki toczące orzechy? Niepokojem ta cisza natchniona nieznanym, Impulsem z głębi ciemności nagle wyrwanym. Tak! Ktoś idzie! Może to Ty ze snu wyrwana? Powracasz swego, jak ongi w blasku witana, Słońca zachodu. I uśmiech wnosząc, w czerwieni... Czuję ciepło twych rąk wśród ostatnich promieni. Czas mija, cień blednie, a drzwi nadal zamknięte. Samą Cię zostawiłem. Twe ciało zmarznięte. To tęsknota mnie mami marami swojemi, Bo dziś losu naszego już nic nie odmieni.
124 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

oena 12 lat temu
bardzo dobry ale wiewiórki przejęły panowanie nad tekstem :)
F
Faelad 12 lat temu
Ale to nie Chip i Dale... ;)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie