Przejdź do treści

Wolność...?

Od siebie
Znów wznoszę się nad nieprzebranym lasem myśli moich Niczym, coraz ciaśniej wokół płomienia krążąca ćma... Jestem jak ptak. Znów szybuję wśród białych obłoków wyobraźni mojej Niczym, podmuchem niesiony lotniarz, co to fach swój zna... Jestem jak ptak. Znów śpiewam, jak zawsze, gdy pragnie tego dusza moja Niczym słowik, wygwizdujący arie w rytm serca drgań... Jestem jak ptak. Moje jest życie i barwna tęcza. Moje są skrzydła, zmoczone czasem wspomnień złych deszczem... Moja jest wolność i moja sprawa. Moje..., zamknięte w drucianej klatce powietrze.
112 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

M
mopek 16 lat temu
Interpunkcja!
Inwersje szkodzą.
Jedyne, co warto zostawić, to "zamknięte
w drucianej klatce
powietrze" i na kanwie tej błyskotliwej konstatacji napisać tekst ponownie. Życzę, by dorastał urodą zacytowanemu fragmentowi.
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie