Przejdź do treści

Reinkarnacja

O życiu
Jeśli reinkarnacja istnieje naprawdę, to człowiek musi być masochistą. Raz po raz wraca — z własnej woli? W świat, co śni się czasem jak lista grzechów, porażek, błędów bez końca, gdzie każdy dzień kłuje w oczy jak słońca zbyt jasny blask nad pustym talerzem. Po co wracać? Co my tu mierzymy? Chyba że resetują nas jak maszyny — wszystko zapomnieć, żadnych winy, czysta karta, niewinny płacz dziecka, co jeszcze nie zna strat. Może gdzieś jest algorytm karmiczny: za każdy uśmiech — punkt, za zdradę — minus sto. Za współczucie — szansa na skrzydła, za okrucieństwo — robak i błoto. Co trzeba zrobić, by urodzić się pod szczęśliwą gwiazdą? Może nic. Może wystarczy kochać choć raz tak naprawdę. Albo może to farsa, ruletka dusz, i każdy nowy żywot to znów ślepy los rzucony w próżnię. A co trzeba nabroić, by stać się dżdżownicą? Zjadać marzenia? Mamić świat? Rozgrzebywać cudze groby? Może wystarczy... zbyt często milczeć, gdy trzeba mówić
100 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie