Przejdź do treści

DUMA

Wczorajszy dzień - pełen wrażeń:
Wygnany przez jedną, wyśmiany przez drugą kobietę.
Przyjaciel, zdrajcą się okazał.
Straciłem pracę, a ukochany pies - zdechł.
W dodatku było mokro i pochmurno,
A ja tylko stałem w strugach deszczu,
Pod ciężarem kropel ugięty
I patrzyłem na płomienie jasne, które mój dom trawiły.
W czarnym płaszczu i w dżinsach wytartych,
Bez perspektyw i nadziei,
Nie miałem nawet, z kim się tym podzielić,
Gdyż wszystkich zamordowałem,
Włączając to samego siebie
I ludzi, którzy pokładali we mnie nadzieję.
- Teraz, upokorzony i zrujnowany,
Spłonę pod mej fałszywej dumy sztandarem.
26 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie