Przejdź do treści
Z górskich szczytów spływa woda i zmieszane z nią łzy Miesiące wirują przemienione w chwile uderzające w rytm serca Słyszę skowyt wiatru wiem że spadnie deszcz na jedną noc oczyści z bólu Zapadnę w sen Wrony zacieśniają krąg na niebie Nastaje dzień Z górskich szczytów spływa woda i zmieszana z nią krew
56 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Sebastian Dema 14 lat temu
/i zmieszana z nią krew/ -/i zmieszany z nią smutek/ lepiej mi pasuje,ale to nie mój wiersz.pozdr.
chyba faktycznie lepiej, ale nich już zostanie jak jest;) pozdrawiam
copelza 14 lat temu
a mnie drażni ten oklepany skowyt wiatru:) ciężko jest w naszych czasach uniknąć frazeologizmów.
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie