Przejdź do treści
To nie jest sen ani świadomość Słyszysz tysiące głosów szczękają jak psy za kością tak, masz wiele kości oblepionych mięsem ciała Głosotwórców nie ma są złudzeniem nadzieją i koszmarem Jeden krok, drugi za światłem Nie ma światła jest kot teraz tylko jego uśmiech zastygły w powietrzu Pamiętasz tę bajkę i głos płaczki – lamentnicy gdy śpiewała Requiem dziecku w kołysce? Wyciągasz ręce i serce bije szybciej Otwierasz oczy, pierwszy raz naprawdę widzisz Ciemność szuka oblubieńca Zna twoje imię imię twoje Człowiek
82 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
ty nie przynudzasz
Dzięki;)
takietam 14 lat temu
oblepione mięsem koszmary
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie