Ochłodziłem swe stopy
W żywym ogniu jak ćma
Przebijałem wzrokiem horyzonty
Choć urodziłem się ślepy
Gdy leżę zimny w krypcie
Biegnę rozpędzając Ziemię
Nienawidzę cię
Pełnią miłości
60 odsłon
Zaloguj się, aby dodać komentarz.