Przejdź do treści
Jedna za drugą kap, kap spadają krople do wiadra z rozprutego wieprza kroplami spada krew z truchłowego jadła Na gęśli zawzięcie kościotrup rubaszny wygrywa czardasz Wzięły się pod miednice tańczą w przejęciu wśród trupich swądów Zdrada, Chciwość, Pogarda Patrzy im w oczy – nie mają oczu a z oczodołów iskry i siarka Siedzący w kącie izby poeta zebrał się na odwagę i powstając zakrzyczał: „Jak długo jeszcze ten potępieńczy taniec trwał będzie?” „Kochasiu drogi jeszcześ jest młody my nie umarłe a i nie żywe co świat widziały już u zarania tańczyć będziemy w szale pijanym do końca świata”
67 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 14 lat temu
bez komentarza dla mnie się nie liczy, ale nie wiem jak to skomentować heh:)
PCP Go 14 lat temu
skomentuję to odpalając ćmika
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie