Przejdź do treści

Westchnienie

O sobie
Marmurowe topole jak kamienne twarze Marmurowe topole właśnie dzisiaj wskażę, chcę odrzucić swe maski całą barw tapetę, chcę być sobą prawdziwą, umknąć w cień i wzlecieć. W morzu lęków i złości utopić złe mary i głazami odgrodzić wszelkie smutku zamiary. Poszybować wysoko w nieba świata zaścianki i codziennie przeżywać ciągle nowe poranki.
101 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Mario Sz 12 lat temu
Żyć jakby z dnia nadzień, bez pamięci bez wspomnień codzień wszystko zaczynać od nowa. Może i kuszące jeśli to masz na myśli ale wtedy to nie życie. Niemniej może się podobać mam nadzieję, że to nie jakaś trauma. :))
Giga 12 lat temu
Pewnie, że nie :) Chodziło mi właśnie raczej o odgrodzenie się od złych wspomnień,smutków. :)
JKZ007 12 lat temu
Dobrze do czasu:) mary-zamiary i zaścianki -poranki:) gramatyczne, czyli nazwijmy to po imieniu - mocno niewyszukane rymy. Konstrukcja - nieba świata zaścianki ? . No zobacz proszę na chłodno.Jednak zauważam i byłem, stąd moja wypowiedź. Miłego dnia:)
Giga 12 lat temu
Dzięki;)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie