Przejdź do treści

Płonę

Egzystencjalne
Płonę... Płoną dłonie, płonie głowa, Wypalają się słowa. Gęsty, duszący dym ulatuje w niebo. Spłynie po twarzy deszcz zatruty ogniem. Wypali to, co zostało, Ugasi co nieugaszone. Zostanę mokrym popiołem.
96 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Gloria 15 lat temu
"Gęsty, duszący dym ulatuje w niebo.
Spłynie po twarzy deszcz zatruty ogniem."
czyli dym ulatujący do atmosfery spadnie na ziemię wraz z deszczem, łzy nasiąknięte jeszcze nie zatartymi uczuciami złości, agresją.
zatruty ogniem - czyli skażony gniewem, złością, negatywnymi uczuciami powodującymi płonięcie, spalanie się. Złe uczucia, gniew wypalają nas od wewnątrz- to miałam na myśli pisząc ten utwór. Poza tym staraj się sam rozwikłać o co w wierszu chodzi, każda interpretacja jest dobra, jeśli potrafisz ją obronić dowodami z tekstu.
Gloria 15 lat temu
Powtórzenia zamierzone, wielkie litery do poprawy, interpunkcja? Wskaż gdzie mam poprawić.
aga9393 15 lat temu
Tak ja sobie to czytam :)


płoną dłonie głowa
wypalają się słowa
gęsty dym ulatuje w niebo

spłynie po twarzy deszcz zatruty ogniem
wypali co zostało
ugasi nieugaszone

zostanę mokrym popiołem

Zmieniłabym też tytuł ...zbyt oczywisty :) Pozdrawiam
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie