Przejdź do treści

autsajder polityczny

Jak śpiewał klasyk "chociaż puste mam kieszenie..." mi też kaski czasem brak dziś już w piątej RP żyję i wkroczyłem na swój trakt na antrakcie kilka małp gdy człowiekiem nie jest człowiek i ma pysk wrednego psa odnalazłem siebie w sobie. Zanuciłem pierwsze nuty nogi poszły za melodią wielki POPIS poszedł w dal pies już schował się do budy bo uczciwość wali w kark. "Zawsze warto być człowiekiem choć tak łatwo zejść na psy" wiemy teraz dobrze o tym w polityce szczerzą kły poczuj mocny rwący wiatr jak latawiec uleć w niebo z czystym sercem pustą sakwą ale z czysta dłonią lewą. Może prawą czy to ważne gdy idee zawodziły chęć zmian, czynów wygrywała nam bastylia znów jest dana gdy cukierków ceny wbiły. Smoki ropy plamią obrus tak niedawno była mowa przezorniejsi bądźmy państwo gdy obłuda przy wyborach.
79 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 15 lat temu
i znowu to samo. jak tylko zaczynasz rymować, ucieka ci to coś:(
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie