Przejdź do treści

bajdy, o aniele co miał ziemską duszę

O życiu
zacumowałem spiętszyłem się żagle oparciem prowadzą mnie przez sztormy jutra szczęścia dziś teraźniejszości łaknę kiść pomimo bólu gorycz jest cofania pewnik w ustach proroka postulat duszy mierzi mnie pustych emocji zbytecznych szlochań teraz ułożę pieśni sens daremne bluesa cierpkie wołania zaprzeczę sobie chociaż raz krzycząc potulnie owe wyznanie nie lubie słuchać rady wierzb bo płakać biednie gdy powołanie chciałem napisać píekny tekst ale na dole znowu zostałem
68 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Beatrice 14 lat temu
teraźniejszości łaknę kiść... :-) wygląda na to, że jednak polubiłeś rymowanki :-)
Avrilianna 14 lat temu
Gryfie...:D
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie