Przejdź do treści

Dopowiedziany

Labirynt ma swój początek koniec nie zawsze znany wibruje paleta sugestii tak dobrze tyranii znanych sztaluga już ledwo trzyma obrazy, wspomnienia i plany nerwowy system zasobów rozchwiany jak wody dzbany milczące czasem przemowy rozsiane w polowe łóżka bez słowa krytyki ciskają sprężyną w odmienne gusta daleko już nasze stopy gdy ręce wskazują ślady skupiony w rozlazłych szlakach nie spełniam założeń całych
60 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie