Przejdź do treści

(krótka) Bajka o Janku mąciwodzie

Dla dzieci
Nawiedził zalew myśli raz prorok prostymi słowy postraszył ludzi że smok straszliwy oczy swe otworzy a ich królestwo w perzynę obróci. tymczasem Janek herbu mąciwoda garnkami stukał o brzeg jeziora mówiono o nim ze dziwak straszny a on w dziewczynach bzika swego świadczył. kiedy to porą prosto przed wieczerzą przechadzał się snadnie po wśród swych wywodów zamknąwszy książkę spoglądał na gwiazdy wtedy usłyszał ryk jakby z pobliskiego grodu. ciężki i wartki kielich do wypicia pannę z komnaty porwała Smoczyca szponami trzymając leci nad basztami za nią stu strzelców furkocze strzałami. Spojrzał wtedy Janek w niebo z niepokojem cóż to za ptak przeleciał nad domem podrapał głowę, krzyk wołał ratunku miecz swój ujął w dłonie popędził w kierunku. Wskoczył na konia- galop, rżenie, tentend po śladach na granicie nocy jako wielki bęben popłynął za głosem serca niech mu będzie biada gdy oko w oko z gadziną się swata. Podjechał po cichu pod pieczary wrota płacz dało się słyszeć, widać Panna szlocha wyciągnął swój siepacz krok po kroku wchodził z przerażenia tylko odwagi narodził. bluszcz odgarnął ostrzem słyszy jak gad dycha czy ogniem go porazi, coś w oddali miga ognisko pomyślał i zza skały wyszedł czy ktoś piękną damę uwięził tu skrycie. zobaczył wtem smoka w jego legowisku jako zabawkę dzieciom była i księżniczka śpiewała pieśni ludowe o owcach i pasterzach a każdy z dziesięciu jaszczurów nie dowierzał. Jan wyjął z kieszeni harmonijkę ustną pieśniom o złotej sarnie uszy stworów musnął zaczęli w hipnozie gęsiego wędrować aż na skraju lasu do gór się kierować. Kiedy melodia ustała przyszedł sen zimowy pomyliły pory naiwne te stwory Jan wrócił do zamku dostał gratulacje zaproszony przez króla przybył na kolacje. Poruszony historia monarcha wzruszony. oddał za żonę księżniczkę z radości szalony od dnia tej potyczki minęły dwa lata na dworze przybyło o płacz w ich komnatach ożenili się szybko mieli dużo dzieci a gdzie śpią wciąż smoki ogień zawsze świeci.
54 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Cortiel 15 lat temu
Napracowałeś się. W dzieciństwie nie zasnąłbym przed zakończeniem tej bajki, a to wysoka rekomendacja. Plus
muszelka 15 lat temu
Bajeczka cudna Gryfusiu.Twoja muza Cię nie opuszcza :p Ale jedno pytanko: Czemu raz zaczynasz z wielkiej litery,a raz z małej? Czyżby eksperyment,co lepiej wygląda? Jakby nie było-fajnie się czytało.
A
Ariadna 15 lat temu
Ciekawy pomysł i dynamika, gratuluję!!:) Przeczytałam do końca, więc mogę spokojnie zasnąć;p
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie