Przejdź do treści

Nawleczony widłami pytam

Nastawiony na wyboje życia spaliłem duszę polewając smołą cała czarna od minionych dni przekłada kartki diabelskich psalmów lecz chór anielski broni od złości przykryj mnie swym ciepłem aż do samych kości eh... podziurawiona moją dusza odwieszam ją do szafy pełnej moli skok w nieznane niby z trampoliny nawarstwia zmartwienia kryptoszczęścia odskocznia ambitna jak źródło paruje lecz w środku mnie demony dźgają setkami wideł postraszyłem je święconą! nic z tego: nabawiły się choroby morskiej wskaż mi przyjacielu trasę w stronę słońca która rzuci światło setek jupiterów nieba obleczonego w gwiezdny pył na głowę zaszczekaną każda cząstką siebie.
60 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 15 lat temu
a nie, nie. rozpędziłem się, sorki. tu już za późno .
Gryf88 15 lat temu
nie wiem o po co ten link?! dziwne masz jazdy
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie