Przejdź do treści

Odskocznia

Egzystencjalne
Bywasz osaczony sklepieniem niebios, skrępowany ciasnotą dusz, poprzeplatany jak warkocz chłodno-ciepłymi pasemkami chwil. Skupiasz się na jednym odbiciu w lustrze, by nie zwariować. Podajesz mu rękę przechodząc na drugą stronę. Uciekasz w azymut nieznany, odległy cieniom chmur, daleki szlakom codzienności.
78 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

pańcia 13 lat temu
trochę za dużo dopełniaczowości: sklepieniem niebios, ciasnotą dusz, pasemkami chwil, cieniom chmur, szlakom codzienności. Nie jestem zdecydowaną przeciwniczką tegoż, ale w krótkim tekście trochę przeszkadza to nagromadzenie. Pozdro!
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie