Przejdź do treści

Ona i On

O szczęściu
opadła kurtyna powietrze walczyło w rytm gwieździstych tonów intrygę uwiło drzewa kładły akty tafla wody lśniła odbiciem cyklopa tak pięknie świeciła układ planet wskazał romantycznej mocy erotyczne chwile epicko tej nocy była tam Ona komiczna w fantazji w czerwonych tenisówkach uczyła się tańczyć z rumieńcem wirowała zerkając coś skrycie był i On z rozdartą śmiałością obficie pełny lęku zamarł ważki dźgały wodę myśli szturchały usta wyjdę na niemowę wiatr smyczki zatrzymał ucichł wraz z milczeniem pocałunek zmienił sytuacji przebieg c.d.n
62 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie