Przejdź do treści

Pocieszenie duszy

jeden z pierwszych wierszy, który napisałem by poprawić humor pewnej osobie ... Gdybym w twoich oczach dojrzał Łez srebrzystych, znak cierpienia Ochraniając szczęście, uśmiech Rzuciłbym bez przedawnienia Pióro Na złych smutków i humorów Roztrwonienia rozkaz! Mińcie wszystkie troski ciemne Wy szkarłatu powierniczki Bijcie mary złe, nikczemne Waszych zbrodni tych nielicznych Podarujcie spokój serca Purpurową wznieście szatę Dajcie działać słońca szkole Bo kto wie co będzie katem Blasku twierdza wnet wystawia pean szczęścia, lśnienia złote Niosąc myśli prymat słowem „fortes fortuna adiuvat” czyli śmiałym szczęście sprzyja kołem... Jak ramieniem służyć duchem otrzeć łzy gdy milczą usta chcę pomocnym być obliczem twego bajecznego lustra Włącz marzenia kolorowe co w twej mocy kryształowej proste jest do uczynienia Zostaw rany w głuchych brzmieniach...
80 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 15 lat temu
Masz tu piękne i przemyślane momenty Gryfiku, ale co jest często i moim grzechem głównym niezbyt nowatorskie metafory.Ogólnie rzecz biorąc, a w tej sprawie naradziliśmy się właśnie z wujem Szczepanem, który przyjechał do mnie trzebić krasnoludy, wiersz jest dla nas bardzo klimatyczny.Raz zima, raz lato.
JKZ007 15 lat temu
Wolimy lato, ponieważ w zimie trzeba ciągle trzebić tych skurczybyków w czerwonych czapeczkach,a i zapasy ciągle się uszczuplają, bo i rozgrzewać się mus.
7 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie