Przejdź do treści

Podróże cz. I- nad Tybrem

Świat
Pamiętam dzień, stałem w bazylice z kopuły ludzie niby czarne mrówki stu akweduktów widząc pajęczynę czułem że żyję pośród tej ramówki. Po lewej stronie ogrody papieskie w nich liść laurowy kolorem tęczy po prawej fleshe i piękne kobiety pełne uroku na schodach hiszpańskich. Utopiłem moje myśli w fontannie di Trevi licząc na powrót do tych rajskich tworów popiłem winem bolsenskiej weny dla panteonu złożyłem ukłony. Spojrzałem w górę pomnik czarny stoi jeździec we wieńcu dumny niby paw czytałem napis "patria di populo" ojca narodu poznałem twarz. Gdy w dzień jak dzisiaj zerkam w albumy i czuję ciepło słonecznych plaż maluje uśmiech w ponurym płótnie wracając do tych beztroskich lat. Widzę dziewczyny, śpiewy i tańce ta atmosfera rozbija do cna ja zakochany w skóry jej brązie zaczarowany w Italii snach.
64 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Avrilianna 15 lat temu
Wspomnienia wracają...Sweet<3
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie