Przejdź do treści

Sen malarzy

Delikatnie płynę, biszkoptowe płótno śpiewa , topi się pod dotykiem pędzla, wyrazu wizja nabiera. To senna fotografia jak setki innych w głowie. Namiękła marzeniami, słowami w złotym kole. Podnosisz wzrok swój, ehhh muzo pijana! lśniących słońca włosów wstajesz uśpiona, budzisz dla rana rozsądku nie znasz milczysz idąc sama. Pora by się poradzić co w Twych oczach płonie jak zatytułować zielone te błonie. W kraju za mgłą, państwie mydlanych baniek gdzie piecze podniebienie targane ostrym chrzanem. Budzisz dziennie magię uczuć, gładzisz letargiem powieki chciałbyś serca biciem nurt wyciągnąć z rzeki.
70 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

muszelka 15 lat temu
Trzecia strofka najbardziej mi się podoba i za nią dużego plusa.I za tematykę.
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie