Przejdź do treści

Spotkałem dziewczynę

Zamykam otwierasz uśmiechasz o cholera! teraz zamydlone piaskiem moje oczy widzisz Saharę ust pocałunkiem zbroczysz? słyszę w duszy- jasne opadł z powiek kurz fantazja w realu popłynąłem cóż. Cóż zrobić miałem w objęciach insomni, pogalopowałem gdzie ludzie roztropni, ku miłości obrazu, zamyśleń potoku... stojąc na krawędzi nie sprawiłem skoku.
54 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie