Przejdź do treści

Szarówka

O sobie
żyjąc w kręgu zobowiązań ciągłych oczekiwań zastygłej skamielinie brudu lecą mi niewidzialne łzy zalewając życie pragnąłbym zacząć od początku lecz końca zaczętego bytowania nie widać horyzont spadł mi z hukiem na głowę zmienić wszystko skoro zmiany mogą unieszczęśliwić... czy żyć będąc nieszczęśliwym w objęciach schizoszarości...
53 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie