Przejdź do treści

W trasie

Denerwował głos z audycji nie mogłem zasnąć powstrzymywałem powieki rozciągały się kolejne kilometry trasy kierownica w rękach miękła łamała się jak precel gapiąc się na pasy przekroczyłem przerywaną na poboczu widziałem znaki kazały mi zawrócić ale dokąd pobłądziłem w nostalgicznym lesie myśli.
62 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mkc47 14 lat temu
hm, ciekawy
Gryf88 14 lat temu
masz racje Zorro:) pozdrawiam
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie