Wieczór

Natura
Zbieram księżycowy pył,
mam sakwę pełna marzeń,
do domu nim drogę oznaczę
nie licząc swoich wrażeń.

leniwie pośród planet
skąpany w deszczu Twych słów
płaszcz nieba pędzlem maluje
podwijam rękawy do snu.
3 1
26 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Avrilianna 15 lat temu
ładnie!
5 online · andrew
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie