Przejdź do treści

Zamyślony

Powstrzymuję swoje oczy usta milczą bezimiennie utrzymuje serce w piersi niby w skrzyni Davy Jonesa pragnę kochać lecz oczy wpatrzone wciąż w ten sam punkt wyjące jak wilk do księżyca stoję sam walcząc z losem ciągnąc tym samym kolejny los samotnie się sobie przyglądam będąc ziarnkiem piasku w oku cyklonu.
54 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie