Przejdź do treści

Historia z koszmaru

Miłosne
Mija noc, mija dzień. Życie ucieka, śmierć czeka. Opowiem Wam krótką historię z koszmaru wyrwaną. Spotkałem tam Śmierć w Życiu zakochaną. Ciemna istota wsród mroków kroczyła I z ukrycia na Życie patrzyła. Ciemna peleryna z wiatrem tańczyła. Zła moc w niej tkwiła. Życie było zagubione Chciało być czerwienią przepełnione Chciało chodzić po zielonej ścieżce Chciało żyć w rytm muzyki pięknej Nagle stanęło, a na ziemię spadła łzy kropla Nagle to Życie dopadło cierpienie Czasu zabrakło na zaznanie szczęścia A Życie to przecież chwile piękna. Życie i Śmierć połączyło spojrzenie Życia ból, że już się ku końcowi zbliża A może nigdy nie zaczęło? Co się stało, że ku Śmierci przylgnęło? Ze szczęściem się minęło? Zagubiło swój sens? Teraz niewolnikiem Śmierci jest. Życie oddało się w ręce Śmierci, Mroczna muzyka im grała W namiętnym tańcu się nić przerwała ______________________________ ____________________________ Istota życia skonała...
65 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie