Przejdź do treści
Słońce Słońca promienie jasne i złote, wzbudzają w sercach radość i ochotę. Rozproszy świata ciemności i zadumę, gdy wzejdzie słonko rozpostrze swą łunę. Przestają wtedy wody być mętne, przybiorą nagle szaty odświętne, i wyjrzą naraz skarby z odmętów- złoto,srebro i mnóstwo diamentów. Stoisz i patrzysz,nie wierzysz oczom czy to naprawdę skarby migocą? i wszystko naraz w oczach się mieni, jak stos ogromny,drogich kamieni. Z pewnością łatwo odgadniesz mój drogi, kto zajrzy w okno,przestąpi progi, kto jasność nagle przed Tobą ściele, kto wzbudza w sercach radości wiele. Każdy go kocha,każdy szanuje, on swoim dobrem,serca ujmuje I wszystko chyli czoła ku niemu, jakby wielkiemu królowi swemu. Ale gdy zajdzie słonko gorące, zobaczysz nagle kwiaty stygnące. I znikną wszystkie odblaski złote, co w sercach wzbudziły radość i ochotę. Jan Wieteska
63 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie