Przejdź do treści

by Mail..

Zaległe pragnienia, pod naporem efektów niedostepne dla oka, znikaja w pospiechu jak by juz na nic nie było czasu. Nagłym pociągiem dojeżdżam do ostatniej krawędzi i celuję palcem w najczulszy punkt. Wysyłam wszystkie dobre wiadomosci na jakie mnie potem stac i zadurzony, zemdlony, otwieram i zamykam oczy. Skrzynkę również uważam ciągle za nieśmiałą, a tamte listy milczą i milczą, samolubnie. Orientuję smak na sukces, roztaczam wizje i zapachy, rozpinam się w pół ale czy to coś zmieni... Dlaczego jestem taki niedopisany?
89 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie