Przejdź do treści

miasto

w świecie bez narkotyków istnieją miasta ćpunów nie ma słowa "narkoman" bo każdy nim jest, ale nikt tego nie widzi po co wymyślać określenie o negatywnym wydźwięku dotyczące większości? drwić należy z odmiennych, znaleźć jeden szczegół (lub samemu go stworzyć), wybielić siebie i przelać nienawiść na nowo powstałą grupę, ale brak tu uznanych za nielegalne substancji brak granicy oddzielającej ludzi od ćpunów nikogo prawda nie interesuje, choć każdy chce ją tworzyć lecz zapomina, że nie jest ona plastyczna (nie przeszkadza mu to w syzyfowej pracy - nie jest jej świadom) tutaj bogactwo niczego nie zmienia PRAWDĄ jest, że każdy jest UBOGI prawdą jest, że każdy jest bogaty PRAWDĄ mogłoby być, że każdy jest BOGATY w mieście ĆPUNÓW każdy robi wszystko co mu każą by zdobyć swój NARKOTYK prawo tego miasta jest sprawiedliwe - każdy ma swojego narkotyku tyle samo, bo każdy tak samo pożąda go więcej niestety, liczby ciągną się w nieskończoność; nikt nie jest SZCZĘŚLIWY, lecz "szczęście" jest zdefiniowane tak, by każdy był każdy jest NARKOMANEM, lecz "narkotyk" jest zdefiniowany tak, by nikt nie był czasem pojawia się CZŁOWIEK i niebawem znika; reprezentuje PRAWDĘ, lecz jest ona niebezpieczna w świecie "prawd"; znajomość PRAWDY wymusza na tobie czynne działanie (a nie wykonywanie rozkazów), wymusza odstawienie NARKOTYKU dlatego w mieście ĆPUNÓW PRAWDA została uznana za nielegalną nikt nie chce rezygnować z przyjemności, żeby dokonać CZEGOŚ; powstaje nowe pojęcie - "narkoman" każdy wie, że to synonim śmiecia, a dla nich należy się pogarda bo zaśmiecają środowisko CZŁOWIEK zostaje teraz pierwszym "narkomanem" w mieście ĆPUNÓW miasto zostało uratowane przed PRAWDĄ miasto nie zostało URATOWANE przed prawdą
92 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie