Przejdź do treści

Proroctwo


Nieopodal jakby przeznaczenie się mieni…
Wprawia bezdenną niepewność…obok patrzącego na dzień wieczysty
Wybujałym nastroju…
Naznaczone to miejsce biegu i pieść pochmurna od grobu…
I oni nieopamiętali wedle słowa życia tych ciemnych gwiazd i urażonego nieba
Półmrok jasności błękitnych kropli wyciśnięte piętno na ziemskiej mogile w przyszłości
Tu nie czeka sen jasny a groza przepychu niecnoty od nieprawości zdobytej…
Ranek chłodny złociste rosy mgliste szafrany i ubrane ciepło lasy…
Kwiatów połacie wieńczący dzieło niszczycielski umysłu dzban po brzegi wyschnięty wylewającym się chaosie[…]
[…] Jedynie gołąb co oczy ma zapłakane usiadłszy na szanie starej gałęzi spogląda na ostatnią już ikonę nagrobnej ludzkości…
Rok kolejny wybiją wielkie dzwony w Kościele Mego Świata[…]
37 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie