Przejdź do treści

Hazard

O życiu
Ślad mój odbił się w trawie. Na czas hazardu? Na czas legendy? Gdy ptak nadleci i ślad mój odnajdzie czy będzie się spieszył, by złapać mnie w sadzie? Gałązki się śmieją listkami czupurnie. Ja też się śmieję; przecież to lubię. Owym hazardem jest życie ciężkie. Przebijać stawkę? Czy wygrać chcę więcej...? Karmellita
74 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
jak to hazard jeden wygrywa w nim drugi traci,życie też jest hazardem,jeden za młodu odchodzi inny dożywa sędziwej starości
nie zmieniając się w dotyku swoim w:)
K
Karmellita 12 lat temu
Do Efory: To napij się rumianku
Helen 12 lat temu
Efora ma rację....wiersz jest niezgrabny....inne słowo nie pasuje bardziej.
K
Karmellita 12 lat temu
Helen,rozumię że może być niezgrabny, ale niestrawność? Dzięki za komentarze:-)
Helen 12 lat temu
Karmellita nie wiem co tam Ewci kiszki grają...:))))))) widocznie poczuła silne emocje czytając Twój wiersz:))))))))) Obie was pozdrawiam i przesyłam buziaki.....:)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie