Przejdź do treści

żywioły

Egzystencjalne
Woda rozmywa Ci twarz, Znikają oczy, nos i usta. Niepotrzebnie już się starasz, Zostanie tylko maska pusta. Wiatr wyszarpuje Ci włosy, Twój urok i czar pryska. Milkną zachwytu głosy, Nadzieja też zniknie wszystka. Ogień zdziera piękne suknie, Bieliznę i pantofelki z Ciebie. Zostajesz naga i huknie O podłogę pewność siebie Ziemia pożera Twoje kształty, Których mężczyźni pragnęli. Zostaną Ci tylko samogwałty W rozpaczy mrocznej pościeli. I choć naiwna wciąż od nowa Odradzasz się jak feniks, Przychodzi czas, że niczym sowa Spadasz w krainę cieni.
69 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 4 lata temu
jeszcze zostaje powietrze
co dusi co krztusi i pali
kiedy umiejętność oddychania
powinno nieść źródło satysfakcji w:)
K
Kristine 4 lata temu
@kaja-maja
no wiatr jest powietrzem :) Ale dziękuję za ładny komentarz :)
T
Tanatos 4 lata temu
Dlaczego + ? Bo ma wszystko co powinien posiadać wiersz,rytm,rym i treść!
K
kaja-maja 4 lata temu
raczej wiatr smród przynosi zapach w powietrzu bo bez wiatru powietrze jest jak przestrzeń w:)
leopard 2 4 lata temu
Odradzasz się jak feniks,

- to znaczy jak?
co to jest feniks? czy czytający musi się tego sam dowiedzieć?
może lepiej nie iść na łatwiznę? nie przytaczać postaci biblijnych, historycznych, znanych z twórczości innych znanych? a więcej kreatywności własnej?

ale plus za to:

Ziemia pożera Twoje kształty,
Których mężczyźni pragnęli.
Zostaną Ci tylko samogwałty
W rozpaczy mrocznej pościeli.

się należy :)
brzoza12 4 lata temu
Fajny pomysł ......przemijanie pod pretekstem żywiołów.
M
mihoo 4 lata temu
miodek!!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie