Przejdź do treści

Rycerz

O życiu
Ty jesteś drzewem figowym, która dało zgniłe owoce Mimo, że mogłeś dać świeże to wolałeś podziwiać słońce Chciałeś mieć jak najwięcej liści na każdej gałązce By wyglądać pięknie, ale nie koniecznie dobrze Te prastare drzewa bywają twarde jak skała Choć gdy siada na nich skowronek to każde się uśmiecha A lasem tym idzie rycerz biały Ma ciężką zbroję, ale broni go stale Twarzy jego w niej czasem nie widać Zaś z oczu jego płynie miłość czysta jak łza Prowadzi swego konia by go nie męczyć Bo szacunek to coś czym zawsze rycerz powinien się odwdzięczyć I idzie pełny cierpienia, bólu i zrezygnowania Ciało jego ranne od strzał, czuję że jest bliski pożegnania Ręce i nogi ma skaleczone, ale idzie przez gęste bagna które chcą go pochłonąć, ale gdy się zatrzyma śmierć go zastanie nagła Ale wiara w swą drogę dodaje mu nadludzkich sił Idzie prosto do Boga nie wyjmując strzał by zostać białym oraz dojść do celu jak z krzyżem szedł Pan....
56 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

iśka 7 lat temu
Bardzo wartościowy utwór z przesłaniem,miejscami trochę przegadany,ponadto warty każdej uwagi i refleksji:)pozdrawiam
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie