Przejdź do treści

Niewidomy

O życiu
Kroczy szlakiem wydeptanym przez mroczne lasy szarej rzeczywistości. Serce ma zgaszone, Powieki nasiąkły łzami ; Idzie sam w pustkę złudnej nadziei. Wypatruje esencji czerwieni i bieli, Lecz jedynie czerń stała się spoiwem samotnej wieczności, Która liże stopy kata obojętnego na cierpienie. Ociera się o delikatne nuty fortepianowego wokalu adekwatnego do emocji, Wypieranych przez wiele lat samotnej tułaczki po bezkresach ludzkiego zepsucia.
106 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
a może 'kroczy szlakiem' niczym Jurand ze Spychowa w:)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie