Przejdź do treści

Zwiędły kwiat

Egzystencjalne
Niczym kwiat bezlistny, zwiędły, pozbawiony mocy Spoglądam przez kryształowy firmament mglisty Szukam ciepła łagodnego wśród zaklętej nocy Choć w ręku płomień, wewnątrz zamęt krwisty Wieczyste orkany wulkanicznym miotają popiołem Parzące blizny przywodzą, walczą ze spokojem Lecz pnącza lodowe zrastają rysy zwęglone Nie mając nawet ogłady na urazy znęcone
48 odsłon
Tagi: #kwiat

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

L
Lando2 6 lat temu
Rozkwitnie :)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie