Przejdź do treści

oda do poduszki

poduszko najwierniejsza przyjaciółko powierniczko codziennych zmagań cichy konfesjonale pojemniku na nieposłuszne łzy i puste westchnienia strażniczko snu bez bolącej głowy wysłuchująca idiotycznych żali pamiętająca gasnący uśmiech kruchą łamliwą uciekającą radość nocą po kryjomu dzielisz na dwoje rozdzierający smutek zabierasz przykrość bolący oddech i ten piersi dziwny skurcz wszystko się pozmieniało i ja i ty już nie do poznania ale nigdy nie zamienię cię na antyalergiczną
96 odsłon

Komentarze (10)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mkc47 15 lat temu
:)+
mkc47 15 lat temu
:)+
artpla 15 lat temu
chyba w takiej sytuacji się po prostu nie opłaca....
Anioł Stróż 15 lat temu
Ach, te poduszki...Masz rację, poduszka to najwierniejsza przyjaciółka :) oczywiście +!
copelza 15 lat temu
po omacku rozpoznaję swoją - po zapachu:)
gizela1 15 lat temu
Na mojej poduszce śpi mój pies.
Tomasz Halman 15 lat temu
mnie poduszka nie lubi, dąsa się, może dlatego jestem tu o tej porze ;)
Meder 15 lat temu
Końcówka jest bardzo zabawna ;)
słaby_jestem 15 lat temu
tylko alergik może to zrozumieć ...rozumiem =)
JKZ007 15 lat temu
właśnie się od niej odkleiłem, ale zaraz wracam:)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie