Przejdź do treści

Kieliszek wina

Miłosne
Zasypywałam go kwiatami zapominając o swej wartości. Myślałam, że płatki róż rozwieją me słabości. Dziś już jednak skończyłam, Na próżno szukać obopólnej radości. Szkoda głupich słów, lecz wciąż mało rozmowy. Przecież z dnia na dzień świat staje się co raz bardziej chory... Nawet nie wdaje się z Tobą w rozmowy, Ciebie kręci tylko alkohol i telefon markowy... Chyba skończę z kieliszkiem wina w ręce, I mym kajetem, by opisać trochę ten świat pogrążony...
108 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

I
iron1 7 lat temu
Nie kończ ----opisywać Świat---bo Świat straci na wartości....dla Niego ZBAWIENNEJ
K
kaja-maja 7 lat temu
kieliszek wina nikomu nie zaszkodził
wręcz krążenie krwi poprawił
niczym uśmiech ale szczery
a nie przez szyderstwo
gdzie człowiek narzeka a kradnie
i później błagalnie patrzy
gdy staje się kalectwem nie z mojej winy
a Mocy Boga,gdzie też się uśmiechnę
mówiąc i na cóż to było w:)
K
kaja-maja 7 lat temu
tak że szkoda słów
jedynie przestrogę powiedzieć
Nie wrzeszcz boś nie jesteś Wrzeszcz
jak też Świat nie taki głupi jak w nim ludzie w:)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie